Wydarzenia:

W Gazecie "życie" pojawia się panel boczny pod nazwą "Wydarzenia". Upchniemy tu wszystko ważne, co wydarzyło się w Królestwie od ostatniego wydania. Sugerowaną zawartość kolumny prosimy zgłaszać do naczelnego gazety, napewno uwzględnimy sensowne propozycje czytelników:). Wykonanie panelu zawdzięczamy Panu Mat Maxowi, który swym stronoróbstwem podratował zupełnie nieobeznanych z tą dziedziną redaktorów. Gazecie "życie" pozostaje życzyć zawodowego informatyka, a wszystkim Scholanczykom tego, by ta kolumna nigdy nie musiała być pusta.

Wstęp:

» życie po życiu [Kuba Pakulski]

Oto ukazuje się, spisana już przez niektórych na straty, Gazeta "życie". Przerwa była długa. Wybitnie za długa. Niestety, zaistniała sytuacja w aż nadzbyt dobitny sposób ukazuje nam, iż sytuacja na naszym rynku prasy jest zła. Tak wiem, to już truizm. Jednakże warto to powtarzać, by kiedyś udało się tą sytuację zmienić. Bo okazuje się, że ani wysokie honoraria, ani możliwość pisania i prezentowania siebie w prestiżowych przecież gazetach nie wystarczają, by potencjalnego redaktora do gazety przyciągnąć. Nic nie zastąpi przyjacielskich relacji z "osobami piśmiennymi", połączonych z nutką przymusu. A, że prokuratora ze mnie nigdy nie było, tak więc skład redakcji jest taki, a nie inny.

W najnowszym numerze odnajdą Państwo dwa wywiady "Mistrza Rozmowy" Janusza Lisa- z Panem Ministrem Piotrem Jabłońskim oraz archiwalny z Jaśnie Oświeconym Andre van Starckiem. Z działu "prehistoria" odnajdzie wytrwały czytelnik również druga część Scholfutura. Nieco przeterminowaną, ale wciąż czytliwą. Z artykułów mamy Państwu do zaoferowania krótki opis powstawania Biblioteki w Kanikogradzie oraz krótkie dywagacje nt. "przejmowania stołków" w wydaniu scholandzkim.

Z kategorii "Nowości ciąg dalszy" prezentujemy Państwu kolejny element składowy naszej gazety, czyli panel boczny "Wydarzenia", będący próbą zebrania wszystkich ciekawszych inicjatyw ostatniego czasu. Komentarzy dotyczących tej części gazety jesteśmy bardzo głodni, by wiedzieć, czy podążamy w dobrym kierunku;)

W tym miejscu chciałoby się zacytować fragment wstępu mojego szanownego poprzednika "Jest to piąty numer czasopisma, i mamy zamiar ukazywać się dalej". Cóż ja, szary redaktorzyna mógłbym do tego dodać? Chyba tylko czcze marzenie: częściej.